Halloween – niewinna zabawa czy brama do ciemności?

Dlaczego chrześcijanin nie powinien obchodzić Halloween?

Coraz częściej widzimy w Polsce pomarańczowe dynie, przebrania za duchy, czarownice i kościotrupy. Dzieci pukają do drzwi z okrzykiem „cukierek albo psikus”, a dorośli organizują „niegroźne” imprezy halloweenowe. Wielu wierzących mówi: „To tylko zabawa”. Ale czy naprawdę tylko zabawa? Czy to możliwe, że coś, co wydaje się niewinne, może być duchowo śmiertelne?

Halloween nie jest neutralne. To święto ma swoje korzenie w pogańskim kulcie celtyckim – święcie Samhain – kiedy wierzono, że granica między światem żywych i umarłych staje się cienka, a duchy mogą wracać na ziemię. Ludzie palili ogniska i składali ofiary, aby przebłagać zmarłych. To był dzień lęku, magii i kontaktu z duchami. Nie ma w tym nic z Ewangelii. To nie jest Boża tradycja – to echo upadłego świata, który bawi się w to, co Bóg potępia.

Biblia mówi jasno:

Niech się nie znajdzie u ciebie… wróżbita, ani wieszcz, ani guślarz, ani czarodziej… bo obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni.

5 Mojżeszowa 18:10-12

Nie ma znaczenia, czy robimy to „dla żartu”. Duchowe rzeczy nigdy nie są żartem. Wróg dusz ludzkich chętnie ukrywa się pod maską zabawy, śmiechu i kolorowych przebrań. On wie, że jeśli uda mu się oswoić człowieka z grzechem, to w końcu doprowadzi go do duchowej śmierci.

Nie w ten sposób oswajamy śmierć
Chrześcijanie nie muszą bać się śmierci – ale nie dlatego, że ją ośmieszają, lecz dlatego, że ją zwyciężyli w Chrystusie.
Śmierć nie jest postacią z filmu grozy. Nie jest tematem na bal przebierańców. Śmierć jest realnym skutkiem grzechu i największym wrogiem człowieka, którego Jezus pokonał na krzyżu.

O śmierci, gdzież jest zwycięstwo twoje? O śmierci, gdzież jest żądło twoje?

1 Koryntian 15:55

To nie dynia, kostium i świece w oknie mają nas „oswajać” z przemijaniem, ale krzyż Jezusa Chrystusa.
To tam, na Golgocie, Bóg rozprawił się z lękiem przed śmiercią. I tylko tam człowiek może ją prawdziwie zrozumieć – nie przez zabawę w duchy, lecz przez spotkanie z Duchem Świętym.

Halloweenowe imprezy, nawet jeśli pozornie niewinne, często łączą się z symboliką ciemności, magii i zmarłych. Świadomie lub nieświadomie ludzie zakładają maski demonów, malują twarze na wzór trupów, „bawią się w czary”. A przecież Biblia mówi:

Nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności, ale je raczej karćcie.

Efezjan 5:11

Nie można czcić Jezusa i jednocześnie flirtować z tym, co On zwyciężył.
Nie można śpiewać „Święty, Święty, Święty” w niedzielę, a w czwartek zakładać rogi diabła na bal przebierańców.

Wielu młodych ludzi, którzy dziś są uwikłani w okultyzm, zaczynało od zabawy. Od „niewinnych” seansów spirytystycznych, wróżb, od oglądania horrorów i uczestnictwa w halloweenowych imprezach. Duchowy świat istnieje naprawdę.

Kto otwiera drzwi demonom, nie zawsze ma potem siłę, by je zamknąć.

Kilka lat temu rozmawiałem z dziewczyną, która przyjechała do mnie z ogromnym lękiem i depresją. Kiedy zapytałem, kiedy to się zaczęło, odpowiedziała, że po „halloweenowej nocy” w liceum. Śmiała się wtedy, że „chce przywołać ducha”, bawiła się z koleżankami w tabliczkę ouija. Kilka dni później zaczęły się nocne koszmary, słyszała głosy, czuła obecność w pokoju. Przeszła terapię, brała leki, ale nic nie pomagało. Dopiero gdy oddała życie Jezusowi, wyrzekła się wszystkiego, co miało związek z okultyzmem, została uwolniona.
Łzy wdzięczności na jej twarzy były dowodem, że Chrystus naprawdę zwycięża ciemność.

Nie potrzebujesz Halloween, by pokazać swoim dzieciom, że nie boisz się śmierci.
Pokaż im raczej Zbawiciela, który umarł i zmartwychwstał.
Nie ucz ich żartować z demonów, ucz ich wypowiadać imię Jezus.
Niech wiedzą, że ciemność nie jest tematem do śmiechu, ale do modlitwy.
Niech wiedzą, że my nie celebrujemy śmierci – my głosimy Życie.

Ja jestem zmartwychwstanie i życie. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.

Ewangelia Jana 11:25

Niech więc każdy, kto wyznaje imię Chrystusa, trzyma się z dala od tego, co należy do królestwa ciemności. Halloween nie jest dla nas.
My mamy Krzyż, mamy Pusty Grób.
Nie świętujemy śmierci – świętujemy zwycięstwo nad nią.
Niech dobry Bóg błogosławi Ci obficie, byś był błogosławieństwem dla drugiego człowieka.

Bartłomiej Kurylas

---------

Zamów nieodpłatny egzemplarz Ewangelii Jana.

Bóg szuka Ciebie – chcesz go odnaleźć?

Zachęcamy do udziału w Studium Biblijnym by sprawdzić jak się rzeczy mają.

Nie marnuj czasu i spotkaj się, by porozmawiać o swojej relacji z żywym Panem Jezusem Chrystusem.

Zapraszamy do rozmowy na naszym Czacie - prawy dolny róg strony

Wesprzyj naszą służbę, jeśli chcesz przyłączyć się do głoszenia ewangelii i propagowania chrześcijańskiego stylu życia.


Serwis internetowy www.ewangelia.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Korzystając z serwisu wyrażasz jednocześnie zgodę na wykorzystanie plików cookies.