Szukajcie, a znajdziecie

Od dziecka byłem niezwykle dociekliwy. Nie mogłem ścierpieć, kiedy czegoś nie wiedziałem. Czytałem mnóstwo książek i czasopism, zadręczałem wszystkich mnóstwem pytań… słowem – musiałem wiedzieć wszystko!

Jedna z moich ulubionych książek miała tytuł „Opowieści biblijne”. Czytałem ją w kółko… przez kilka lat… Wtedy traktowałem fakt istnienia Boga, jako coś oczywistego. Wszyscy, których znałem, wierzyli w istnienie Boga. Ta wiara w istnienie Boga i w kółko czytana książka jednak prędko przestała mi wystarczać.

Zacząłem zadawać pytania… i nikt nie umiał mi na nie odpowiedzieć. Nawet najważniejsze pytanie – co stanie się ze mną, gdy umrę? – powodowało zamieszanie… słyszałem różne odpowiedzi, nierzadko wzajemnie się wykluczające. Najczęściej słyszałem, że aby dostać się do nieba, trzeba być dobrym. Większości ludzi takie postawienie sprawy wydawało się starczać – ale nie mnie! Pytałem – co to znaczy być dobrym? Większość odpowiedzi zawierała spis rzeczy, których nie powinno się robić. Nabrałem podejrzeń, że to jakaś wiedza tajemna, o której wszyscy mówią, że ją znają, ale tak naprawdę nikt nic nie wie.

Szukajcie, a znajdziecie… Minęło kilka lat, i poznałem odpowiedzi na swoje pytania. I to odmieniło moje życie. Może trudno w to uwierzyć, ale zupełnie nie boję się śmierci! Wręcz nie mógłbym się jej doczekać… gdybym nie miał tutaj tych, którzy mnie potrzebują – rodziny i przyjaciół. Jestem całkowicie spokojny o przyszłość – zarówno o jutrzejszy dzień jak i o wieczność. Kiedyś pusty frazes – teraz najprawdziwsze zdanie na świecie – JEZUS umarł za mnie – odmieniło moje życie. I może odmienić życie każdego.

Kiedyś byłem nerwowym człowiekiem, pełnym lęków o przyszłość… i najbardziej bojącym się tego, co Stwórca o mnie myśli.

Dzisiaj nerwy i lęki to odległa przeszłość. I pomimo tego, że wciąż jestem niedoskonałym człowiekiem, któremu bardzo daleko do bycia „dobrym”, wiem, że Bóg darzy mnie wielką miłością, jest do mnie przyjaźnie nastawiony, i wybaczy wszystko, co złego zrobiłem i kiedykolwiek złego zrobię.

Oczywiście istnieją warunki tego przebaczenia, ale są jasne i proste. Może o nich opowiedzieć każdy świadomie wierzący chrześcijanin (wskazówka – chodzenie do kościoła nie ma z byciem nim nic wspólnego), jak i każda z osób na www.ewangelia.pl

Predi